O mnie
Dobra infrastruktura to taka, o której nikt nie myśli. Serwery działają, logowanie trwa sekundę, wdrożenie przechodzi bez asysty, a awaria kończy się wpisem w dzienniku, nie w kalendarzu. Doprowadzanie środowisk do tego stanu i utrzymywanie ich w nim to moja praca.
Na co dzień poruszam się między dwoma światami: klasycznym środowiskiem firmowym opartym na Windows Server, Active Directory i wirtualizacji, a platformami kontenerowymi z Kubernetes, GitOps i automatyzacją. Oba mają swoje reguły i oba warto znać na tyle dobrze, żeby wiedzieć, kiedy którego nie używać.
Jak pracuję
- Zmiany w infrastrukturze traktuję jak zmiany w kodzie: przechodzą przez repozytorium, są opisane i możliwe do cofnięcia.
- Wolę mniej komponentów, które rozumiem w całości, niż więcej takich, które działają, dopóki nikt ich nie dotknie.
- Awarie są źródłem najcenniejszej wiedzy. Każdą staram się zamknąć wnioskiem, który zmienia projekt, a nie tylko procedurą na następny raz.
- Dokumentacja jest częścią wdrożenia. Środowisko, którego nie da się przekazać innej osobie, nie jest ukończone.
Kontakt
Najprościej dotrzeć do mnie przez LinkedIn.